Do tej pory przyjąłem założenie, że na blogu Polak Potrafi 2 publikuję wstępne informacje na temat spółki mającej zamiar wyemitować obligacje. Są to zapisy przedpremierowe na papiery wartościowe, które pozwalają emitentowi zapoznać się z zainteresowaniem potencjalnych inwestorów. Szczegóły emisji nie są jeszcze dokładnie znane lecz ustalane w nieco późniejszym terminie.
Po pewnym czasie emitent znając już mniej więcej zapotrzebowanie jest w stanie ustalić szczegółowe parametry emisji. Wówczas niejednokrotnie przedrukowywałem artykuł na niniejszym blogu dając sygnał, iż od tej pory są już dostępne obligacje dla każdego.
Niestety nie jest to regułą. Obligacje nie są jak lokaty, gdzie oferta jest ważna przez określony czas po czym mamy nową ofertę. Emitent ma przyznaną jakąś pulę pieniędzy na którą posiada zgodę od KNF i nie może jej przekroczyć.
Stali czytelnicy blogów pewnie zauważyli pewną regularność. Oferty obligacji, które podaję na Polak potrafi 2 to artykuły przedpremierowe czyli opisują obligacje, które niebawem się pojawią. Gdy ten sam artykuł utonie w masie nowych aktualizowanych codziennie przenoszę go tutaj, ale w momencie gdy już znane są szczegółowo parametry.
W ostatnich dwóch
miesiącach mieliśmy dwie obniżki stóp o 0,25 p.p., które zafundowała nam
Rada Polityki Pieniężnej. Jakie to ma przełożenie na lokaty, każdy mógł
zobaczyć we wczorajszej aktualizacji rankingu lokat.
W przypadku obligacji większe znaczenie ma raczej zmienny wskaźnik WIBOR,
gdyż to on stanowi podstawę do której nalicza się potem odpowiednią
marżę. Jak wiadomo w ostatnich miesiącach wskaźnik ten odnotował dość
duży spadek prawie o 1 p.p. co spowodowało ograniczenie zysków dla inwestorów.
Kończy się ciekawa oferta opisywana w ostatnim artykule, zatem możemy przejść do dalszego omawiania świata obligacji. Czytelnicy tego bloga mogą być zdziwieni niewielką ilością artykułów, które w są widoczne na bocznej szpalcie w sekcji archiwum bloga. Powodów jest kilka.
Po pierwsze blog ten jest agregatorem artykułów rozsianych po innych blogach kumulując tematykę obligacji więc w zasadzie jeden artykuł często zawiera wiele odnośników do wielu artykułów opublikowanych czy to na Polak potrafi, Polak potrafi 2 czy Finanse po godzinach.
Po drugie zaś możecie dzięki temu zobaczyć istotną różnicę między akcjami a obligacjami korporacyjnymi. Tak akcje jak obligacje są notowane na GPW istnieje jednak między nimi zasadnicza różnica.
Na początku tego tygodnia pisałem o najnowszych obligacjach, których parametry są właśnie ustalane. Na rynku wiele się dzieje więc emitenci muszą dobrze dopasować swoją ofertę do oczekiwań inwestorów.
Oprocentowanie lokat w ubiegłym tygodniu drastycznie spadło w dół. I niestety nic nie wskazuje na to, żeby miało ono wzrosnąć nawet w dłuższej perspektywie czasowej. neoBANK z dnia na dzień wycofał się ze swoich 9% lokat i dziś oferuje już tylko maksymalnie 6%. Pod tę powierzchnię spadają też powoli lokaty u dotychczasowych potentatów typu FM bank, Meritum czy Getin.
W
takim warto się rozejrzeć za inwestycjami alternatywnymi w postaci
obligacji korporacyjnych. Skończyły się już zapisy na najnowsze obligacje Getin ale kto nie zdążył z zapisem nie ma powodów do zmartwień gdyż lada moment ruszają zapisy na kolejne atrakcyjne obligacje i to trzech różnych firm.
Obligacje korporacyjne choć oferują zysk o wiele większy niż najlepsze lokaty czy nawet obligacje bankowe, niestety nie są bez ryzyka. Jest to jednak ryzyko bez porównania mniejsze aniżeli jakiekolwiek inne formy inwestowania na rynku. Dlatego mówi się, że obligacje są inwestycją o małym ryzyku.
Lokata jest formą pożyczki dla banku. Obligacje są formą pożyczki dla firmy. Jeżeli firma ma solidne fundamenty, ma plany rozwojowe i dobrze je realizuje dzięki środkom zebranym z obligacji wówczas my jako inwestorzy będziemy mogli czerpać zyski z rozwoju takiej firmy. Zyskuje tak firma jak i my.
Za powierzone pieniądze firma odpowiada całym swoim majątkiem, który jest nam znany gdyż firmy emitujące obligacje muszą dla inwestorów publikować sprawozdania zawierające takie informacje. W przypadku legendarnego Amber Gold nie znaliśmy dokładnie majątku szefa gdańskiej firmy bo gość po prostu nie chciał o tym nikogo informować.
Wczoraj skończyły się zapisy na omawianą w poprzednim artykule firmę windykacyjną oferującą naprawdę ciekawe obligacje korporacyjne. W dalszym ciągu trwają jednak zapisy na kolejną emisję innej spółki. Artykuł zdążył już ugrzęznąć w archiwum bloga PP2 zatem tutaj zamieszczam jego przedruk.
Branża windykacji rośnie w siłę co do tego nie ma wątpliwości.
Polacy zadłużają się na potęgę więc dla firm z tej branży to istne
eldorado.
Zresztą
nie tylko fakt zadłużenia Polaków odgrywa tutaj rolę. Bardziej istotny
jest tutaj fakt, że wiele firm posiada niespłacone należności, które
stanowią barierę do prowadzenia ich działalności. Zatem w ich interesie
jest korzystanie z usług firm windykacyjnych.
Wadą artykułów publikowanych na Polak potrafi jest ich krótki żywot. Artykuły ukazują się codziennie i zastępowane są nowymi. A dobre oferty aktualne są przecież przez dłuższy czas stąd pojawia się problem jak zaprezentować ciekawe oferty dłużej.
Tutaj z pomocą przychodzi ten blog. Tutaj jest okazja by te najciekawsze oferty dłużej zagościły na stronie głównej. A obecna oferta do ciekawych na pewno się zalicza. Jednym z głównych
czynników branych pod uwagę przy wyborze obligacji jest obok minimalnej
ceny przede wszystkim branża.
Analitycy podkreślają,
że na chwilę obecną najmodniejszą branżą jest windykacja. Firm
windykacyjnych obecnych na Catalyst jest już dość dużo gdyż ta branża
rozwija się dość dynamicznie. Są to tak zwane firmy antycykliczne więc
na gorsze czasy, które nas niewątpliwie czekają, powinny się dobrze sprawdzić w
kieszeniach inwestorów.
W chwili obecnej ruszają właśnie zapisy na kolejną ciekawą emisję obligacji firmy właśnie z tej branży. Warto
tutaj podkreślić fakt, że firmy windykacyjne zwykle oferują swoje
papiery wartościowe bez gwarantowania zabezpieczenia. Są na tyle pewne
swojej sytuacji rynkowej, że decydują się na pominięcie tego aspektu w
swojej ofercie.