środa, 12 kwietnia 2017

Zysk na dopingu - inwestycje w branżę farmaceutyczną

"Obyś żył w ciekawych czasach" to wszystkim znane chińskie przysłowie, które odczytywane powinno  być również jako ciężkiego kalibru przekleństwo. Uczestnik rynku giełdowego z pewnością stroni od ciekawych, nieprzewidywalnych zdarzeń i zdecydowanie woli gdy o powodzeniu inwestycji decydują jedynie kwestie rynkowe.

Na nasze nieszczęście sytuację z chińskiej anegdoty prezentuje nam bieżąca rzeczywistość  i nawałnica legislacyjna z jaką mamy do czynienia obecnie w Polsce. Praktycznie nie istnieje już branża, która nie przechodziłaby mniejszych czy większych zmian, co może stanowić potencjalne ryzyko dla naszych bieżących i przyszłych inwestycji.
Obstrukcja prawna rządzących dotyka już każdego. Jakie lekarstwo powinien zaaplikować inwestor?

Jednak jak zawsze to co może się okazać potencjalną stratą dla jednych dla innych stanowi doskonałą okazję by wstrzelić się w rynek. Nie inaczej sprawa ma się z rynkiem farmaceutycznym w Polsce, a jej główną bohaterką jest dopiero co uchwalona nowelizacja ustawy "apteka dla aptekarza"